Do wyjazdu pozostało 5 dni. Wszystko wskazuje na to, że wyprawa którą planowałem od dwóch lat wreszcie dojdzie do skutku. Obecnie koncentruję się na zbieraniu jak największej ilości informacji na temat Tybetu i możliwości wjazdu bez specjalnego zezwolenia które wydawane jest jedynie zorganizowanym grupom.
bez specjalnego zezwolenia mówisz, ty lepiej pamietaj jakie pieczątki w paszporcie masz :P
OdpowiedzUsuń